[LOKALNIE] Kaszubski trafił do gry komputerowej. Kierunek, w którym idą Kaszuby

Maja Bączkowska i Twój Wsparcie - tradycja i technologia w nieruchomościach 2026-03-30

Kaszuby coraz częściej pojawiają się nie tylko w turystyce i lokalnych wydarzeniach, ale także w internecie, muzyce, filmach i projektach cyfrowych. To pokazuje, jak bardzo zmienia się region i jak coraz częściej zaczyna funkcjonować w świadomości ludzi nie tylko jako miejsce na wakacje, ale jako region z własną kulturą, językiem i tożsamością. Kolejnym przykładem jest gra komputerowa „Jaka Parówa, Wariacie?”, która już 2 kwietnia pojawi się na platformie Steam i będzie dostępna między innymi w języku kaszubskim.


Kaszubski język w świecie gier

Gra została stworzona przez niezależnego twórcę Wojciecha Górnego ze studia Koksny.com i oferuje aż 43 wersje językowe. Jedną z nich jest pełna lokalizacja w języku kaszubskim – przetłumaczono menu, dialogi, nazwy produktów i komunikaty w grze.

To ciekawa sytuacja, bo języki regionalne bardzo rzadko pojawiają się w grach komputerowych, szczególnie w pełnej wersji językowej. Pokazuje to jednak, że kaszubski zaczyna funkcjonować nie tylko w szkołach czy w kulturze regionalnej, ale także w nowoczesnych technologiach i świecie cyfrowym.

Polska codzienność w sklepie „Żopka”

Sama gra to humorystyczny symulator pracy w osiedlowym sklepie „Żopka”. Gracz wciela się w Kazia, który po utracie pracy zaczyna pracę jako kasjer. Na początku zadania są proste - skanowanie produktów, obsługa klientów czy przygotowywanie hot dogów. Szybko jednak okazuje się, że codzienność w sklepie to trudni klienci, kontrola z centrali, presja finansowa i próba utrzymania rodziny.

Gra ma charakter satyryczny i pokazuje polską codzienność z przymrużeniem oka, dlatego już teraz wzbudza spore zainteresowanie.


Kaszuby jako marka miejsca

Z punktu widzenia naszego regionu najważniejsze jest jednak coś innego. Każda taka inicjatywa - czy to muzyka, film, portal internetowy, kanał YouTube czy nawet gra komputerowa - buduje rozpoznawalność regionu. A rozpoznawalność regionu ma ogromne znaczenie w dłuższej perspektywie.

Bo ludzie najpierw poznają jakieś miejsce w internecie, później przyjeżdżają tam pierwszy raz, potem zaczynają myśleć o działce, a na końcu o budowie domu albo przeprowadzce.

Tak bardzo często wygląda droga wielu osób, które dziś kupują nieruchomości na Kaszubach.


Perspektywa Costeriny

Z naszej perspektywy widać wyraźnie, że rynek nieruchomości na Kaszubach zmienia się razem z całym regionem. Jeszcze kilkanaście lat temu dominowały działki rekreacyjne i domki letniskowe. Dziś coraz więcej osób szuka działek budowlanych, domów całorocznych i siedlisk, bo chce się na Kaszuby przeprowadzić na stałe.

Na decyzję o przeprowadzce bardzo często wpływa nie tylko krajobraz i jeziora, ale też to, że region ma swoją kulturę, język, historię i tożsamość. Ludzie coraz częściej szukają nie tylko miejsca do mieszkania, ale miejsca, które ma swój charakter.


Księga wieczysta - co to jest


Co to oznacza dla osób, które myślą o działce lub domu na Kaszubach?

Z naszego doświadczenia wynika, że zainteresowanie Kaszubami rośnie z roku na rok. Coraz więcej osób szuka tutaj spokoju, przestrzeni, kontaktu z naturą, ale też miejsca z historią i lokalną kulturą.

Dlatego rozwój regionu, jego obecność w internecie, w kulturze i w projektach cyfrowych ma w dłuższej perspektywie bardzo duże znaczenie również dla rynku nieruchomości.

Bo ludzie coraz rzadziej kupują tylko działkę czy dom.

Coraz częściej kupują miejsce, klimat i sposób życia.

I wszystko wskazuje na to, że o Kaszubach będzie w najbliższych latach coraz głośniej - nie tylko w turystyce, ale też w internecie, kulturze i nowych technologiach.