[RYNEK] Ziemia rolna Skarbu Państwa 2025 - co oznacza dla rynku działek na Kaszubach
Na koniec września 2025 roku w zasobach KOWR pozostawało ponad 1,324 mln hektarów gruntów rolnych. Z tego ponad 1,069 mln ha jest w dzierżawie, a do rozdysponowania pozostaje około 150 tys. ha.

Na pierwszy rzut oka to dane ogólnopolskie. W praktyce - mają realny wpływ na ceny i dostępność działek także na Kaszubach.
Jak wygląda rynek ziemi państwowej w praktyce?
KOWR zarządza gruntami, które przez lata trafiały do Zasobu Własności Rolnej Skarbu Państwa. Od początku działalności było to około 4,75 mln ha - dziś zostało nieco ponad 1,3 mln ha.
Najważniejsze fakty z 2025 roku:
- około 47 tys. ha wydzierżawiono w ciągu 9 miesięcy,
- prognoza na cały rok to ok. 60 tys. ha,
- sprzedano tylko około 4,1 tys. ha,
- do rozdysponowania pozostaje ponad 150 tys. ha.
Kluczowe jest jedno:
- państwo nie sprzedaje ziemi na dużą skalę - głównie ją dzierżawi.
Dzierżawy odbywają się najczęściej w przetargach ograniczonych, dostępnych głównie dla rolników indywidualnych.
Na co trzeba zwrócić uwagę jako właściciel lub kupujący?
Z punktu widzenia decyzji rynkowej:
- dostęp do dużych areałów ziemi jest ograniczony,
- grunty państwowe rzadko trafiają na wolny rynek,
- konkurencja ze strony KOWR w sprzedaży jest niewielka,
- większe znaczenie mają lokalne transakcje prywatne.
Dodatkowo:
- ponad 150 tys. ha nadal czeka na rozdysponowanie,
- ale głównie w regionach zachodnich i północnych Polski.
Czyli dla Kaszub: wpływ jest pośredni, ale istotny.
Perspektywa Costeriny
Na rynku Kaszub widzimy to bardzo wyraźnie:
- podaż działek rolnych jest ograniczona,
- ceny nie są „rozbijane” przez masową sprzedaż państwowej ziemi,
- dobrze położone działki utrzymują wartość i sprzedają się stabilnie.
Polityka KOWR działa jak stabilizator - ogranicza nagłe zwiększenie podaży.
To ważne szczególnie dla właścicieli, którzy zastanawiają się nad sprzedażą.
Wycinka drzew na Kaszubach 2026 - co wolno właścicielowi działki
Co to oznacza dla właścicieli działek na Kaszubach?
W praktyce:
- nie konkurujesz z dużą ilością taniej ziemi państwowej,
- Twoja działka ma większą szansę utrzymać wartość,
- rynek jest bardziej przewidywalny niż mogłoby się wydawać.
Dla kupujących:
- dostępność większych gruntów jest ograniczona,
- warto szybciej podejmować decyzje przy dobrych ofertach.
Podsumowanie
Rynek ziemi rolnej w Polsce nie jest w pełni wolny - jest kontrolowany przez politykę państwa.
A to oznacza jedno:
na Kaszubach wartość działek w dużej mierze buduje się lokalnie, a nie przez ogólnopolską podaż.
I właśnie dlatego decyzje dotyczące sprzedaży lub zakupu powinny być podejmowane w oparciu o realia konkretnego rynku - nie ogólne statystyki.


