[PRZEPISY] Rząd szykuje zmiany w ustawie deweloperskiej
Kupujący mieszkania i domy od deweloperów mogą w przyszłości zyskać większą ochronę. Ministerstwo Rozwoju i Technologii przygotowało projekt zmian w ustawie deweloperskiej, który został skierowany do uzgodnień i konsultacji. Wśród propozycji są m.in. zakaz podnoszenia ceny po podpisaniu umowy, wyższy zwrot opłaty rezerwacyjnej, większa jawność informacji o deweloperach oraz nowe obowiązki przy prezentowaniu ofert.

Rząd chce większej przejrzystości na rynku pierwotnym
Projekt dotyczy zmian w ustawie o ochronie praw nabywcy lokalu mieszkalnego lub domu jednorodzinnego oraz Deweloperskim Funduszu Gwarancyjnym. Został oznaczony numerem UD361.
Jak wskazuje Ministerstwo Rozwoju i Technologii, celem nowych przepisów ma być zwiększenie ochrony osób kupujących mieszkania i domy na rynku pierwotnym. Chodzi przede wszystkim o to, aby kupujący mieli lepszy dostęp do informacji, większą pewność ceny oraz silniejszą pozycję w relacji z deweloperem.
Jawna historia dewelopera w Portalu DOM
Jedną z ważniejszych propozycji jest rozszerzenie Portalu Danych o Obrocie Mieszkaniami, czyli Portalu DOM. Mają się tam pojawić dodatkowe informacje dotyczące działalności deweloperów.
Według zapowiedzi portal ma obejmować m.in. dane identyfikacyjne dewelopera, liczbę zakończonych inwestycji, informacje o opóźnieniach, składkach do Deweloperskiego Funduszu Gwarancyjnego, karach administracyjnych oraz ostrzeżeniach publicznych UOKiK.
Dla kupujących może to być istotna zmiana, bo dziś sprawdzenie wiarygodności dewelopera często wymaga samodzielnego szukania informacji w wielu miejscach. W praktyce skuteczność tego rozwiązania będzie jednak zależała od tego, czy dane w portalu będą pełne, aktualne i łatwe do zweryfikowania.
Cena po podpisaniu umowy ma być stabilna
Projekt przewiduje wprowadzenie zakazu waloryzacji ceny nieruchomości na niekorzyść nabywcy po zawarciu umowy deweloperskiej. W praktyce oznacza to, że cena ustalona w umowie nie powinna być później jednostronnie podnoszona przez dewelopera na niekorzyść kupującego.
To ważna propozycja szczególnie dla osób, które kupują mieszkanie lub dom na wczesnym etapie inwestycji. W takim przypadku od podpisania umowy do zakończenia budowy może minąć wiele miesięcy, a czasem nawet kilka lat.
Wyższy zwrot opłaty rezerwacyjnej
Zmiany mają objąć również opłatę rezerwacyjną. Projekt zakłada zwiększenie wysokości zwrotu tej opłaty w przypadku odmowy podpisania umowy przyrzeczonej przez dewelopera. Zwrot miałby wzrosnąć z dwukrotności do czterokrotności opłaty rezerwacyjnej.
To rozwiązanie ma ograniczyć sytuacje, w których deweloper wycofuje się z wcześniejszych ustaleń z klientem.
Odbiór mieszkania z fachowcem
Projekt przewiduje także zmiany w procedurze odbioru lokalu mieszkalnego albo domu jednorodzinnego. Chodzi m.in. o ułatwienie kupującym korzystania ze wsparcia specjalistów technicznych przy odbiorze nieruchomości.
W praktyce może to wzmocnić pozycję nabywcy, szczególnie wtedy, gdy kupujący nie ma wiedzy technicznej potrzebnej do samodzielnej oceny stanu lokalu lub domu.
Planowane są również zmiany dotyczące prospektu informacyjnego oraz sposobu prezentowania ofert. Projekt zakłada doprecyzowanie obowiązków deweloperów przy przedstawianiu inwestycji, w tym większą przejrzystość informacji o lokalach, domach i standardzie wykończenia.
W ogłoszeniach mają pojawiać się bardziej konkretne dane, m.in. dotyczące powierzchni pomieszczeń i pomieszczeń przynależnych. Wizualizacje mają być wyraźnie oznaczane jako materiały poglądowe.
Co ze spółkami celowymi?
Projekt odnosi się również do sytuacji, w której inwestycję realizuje spółka celowa. Ministerstwo wskazuje, że w przypadku likwidacji spółki celowej przed upływem okresu rękojmi odpowiedzialność z tytułu rękojmi za wady nieruchomości ma przechodzić z mocy prawa na wspólników likwidowanej spółki.
To ważna propozycja, ponieważ w praktyce likwidacja spółki celowej mogła utrudniać nabywcom dochodzenie roszczeń po zakończeniu inwestycji.
Perspektywa Costeriny
Z punktu widzenia rynku nieruchomości kierunek zmian jest czytelny: kupujący ma mieć więcej informacji, większą pewność ceny i silniejszą pozycję wobec dewelopera.
Nie oznacza to jednak, że nowe przepisy już obowiązują. Projekt jest dopiero na etapie prac legislacyjnych, dlatego jego ostateczna treść może się jeszcze zmienić. Na tym etapie warto mówić o propozycjach, a nie o obowiązującym prawie.
Co to oznacza dla kupujących nieruchomości na Kaszubach?
Na Kaszubach rynek pierwotny nie jest tak duży jak w największych miastach, ale nowe inwestycje mieszkaniowe i domy od deweloperów pojawiają się również tutaj. Dla kupujących z Kościerzyny, Kartuz, Bytowa, Starogardu Gdańskiego czy okolicznych miejscowości większa przejrzystość rynku może mieć praktyczne znaczenie.
Jeśli zmiany wejdą w życie, kupujący będą mogli łatwiej sprawdzić dewelopera, dokładniej analizować ofertę i mieć większą pewność, że cena ustalona w umowie nie zostanie później podniesiona na ich niekorzyść.
Do czasu uchwalenia przepisów najważniejsze pozostaje jednak dokładne sprawdzanie dokumentów, prospektu informacyjnego, standardu wykończenia, terminów realizacji i zapisów umowy przed podpisaniem jakichkolwiek zobowiązań.


