[DZIAŁKI] Grunty orne na Pomorzu niemal siedem razy droższe
Jeszcze w 2006 roku za hektar gruntów ornych w województwie pomorskim płacono średnio 9 618 zł. W 2025 roku było to już 66 920 zł. W ciągu 19 lat przeciętna cena wzrosła więc o ponad 57 tys. zł na hektar. Przy większym areale różnice idą już w setki tysięcy, a nawet miliony złotych.

Dane Głównego Urzędu Statystycznego dobrze pokazują, jak mocno zmieniły się przeciętne ceny gruntów ornych w województwie pomorskim. Chodzi o ceny jednego hektara gruntów ornych w obrocie prywatnym.
W 2006 roku hektar kosztował w Pomorskiem średnio 9 618 zł. W 2025 roku było to już 66 920 zł. Oznacza to wzrost o 57 302 zł na hektar, czyli o około 595,8 proc.
Inaczej mówiąc, przeciętna cena hektara była w 2025 roku niemal siedem razy wyższa niż 19 lat wcześniej.
Z niespełna 10 tys. do prawie 67 tys. zł za hektar
Skalę zmiany jeszcze lepiej widać, gdy przeliczymy ceny na większą powierzchnię.
Według średniej z 2006 roku za 10 hektarów gruntów ornych w województwie pomorskim trzeba byłoby zapłacić około 96 180 zł. Przy średniej z 2025 roku taki sam areał oznaczałby już wydatek około 669 200 zł.
Różnica wynosi 573 020 zł.
Jeszcze większe liczby pojawiają się przy powierzchni 100 hektarów. Przy przeciętnej cenie z 2006 roku taki areał kosztowałby około 961,8 tys. zł. Według średniej z 2025 roku byłoby to już około 6,692 mln zł.
Różnica przekracza 5,7 mln zł.
Pomorskie poniżej średniej krajowej
Mimo tak dużego wzrostu województwo pomorskie nie należało w 2025 roku do najdroższych regionów kraju pod względem przeciętnej ceny gruntów ornych.
Średnia dla całej Polski wynosiła 71 123 zł za hektar. W Pomorskiem było to 66 920 zł, czyli o 4 203 zł mniej.
Pod względem przeciętnej ceny gruntów ornych województwo pomorskie zajmowało ósme miejsce wśród 16 województw.
Drożej było w województwach: wielkopolskim, kujawsko-pomorskim, podlaskim, mazowieckim, opolskim, łódzkim i małopolskim.
Za dawną cenę hektara dziś niewiele ponad 14 arów
Na zmianę można spojrzeć także z innej strony.
Kwota 9 618 zł, która według średniej z 2006 roku odpowiadała cenie jednego hektara gruntów ornych w województwie pomorskim, przy średniej z 2025 roku wystarczyłaby na zakup około 0,144 hektara.
To około 14,4 ara.
Dane pokazują więc, jak mocno wzrosły przeciętne ceny gruntów ornych będących przedmiotem obrotu prywatnego. Dla rolników planujących zakup kolejnych hektarów oznacza to dziś znacznie większy wydatek niż kilkanaście lat temu.
Średnia GUS to nie cena konkretnej działki
Trzeba przy tym pamiętać, że kwota 66 920 zł za hektar nie oznacza, że właśnie tyle kosztuje każda działka rolna w województwie pomorskim.
To przeciętna cena gruntów ornych w obrocie prywatnym. Cena konkretnej nieruchomości może być zarówno wyższa, jak i niższa. Wpływ mają m.in. lokalizacja, jakość i klasa gruntu, powierzchnia, kształt działki czy dostęp do drogi.
Dane GUS pokazują natomiast bardzo wyraźnie skalę długoterminowej zmiany. W 2006 roku przeciętna cena hektara gruntów ornych w Pomorskiem wynosiła 9 618 zł, a w 2025 roku już 66 920 zł.
[PRZEPISY] Działka przy lesie. Co trzeba sprawdzić przed budową domu?
Perspektywa Costeriny
Dane GUS dotyczą całego województwa pomorskiego, dlatego nie można na ich podstawie automatycznie wyceniać konkretnej działki na Kaszubach. Pokazują jednak kierunek, w którym przez ostatnie dwie dekady zmieniał się rynek gruntów.
Z perspektywy lokalnego rynku nieruchomości ma to znaczenie zarówno dla właścicieli ziemi, jak i osób szukających gruntów na Kaszubach. Działka rolna położona w atrakcyjnym miejscu może być wyceniana zupełnie inaczej niż wynikałoby to z wojewódzkiej średniej. Znaczenie mają nie tylko klasa i jakość gruntu, ale również lokalizacja, dostęp do drogi, powierzchnia, kształt nieruchomości czy jej otoczenie.
Trzeba też pamiętać, że grunt rolny nie jest tym samym co działka budowlana. Sama wysoka cena ziemi w danej okolicy nie oznacza również, że działkę można przeznaczyć pod zabudowę. Przed zakupem warto sprawdzić jej status planistyczny, dostęp do drogi publicznej oraz inne uwarunkowania mające wpływ na możliwość wykorzystania nieruchomości.
Na Kaszubach różnice pomiędzy poszczególnymi lokalizacjami mogą być bardzo duże. Dlatego przy sprzedaży lub zakupie gruntu znacznie więcej mówi analiza konkretnej nieruchomości i lokalnego rynku niż sama średnia dla województwa.


